Książki dla dzieci o przyjaźni to bardzo szeroki temat, często poruszany w książkach dla dzieci. Problem polega na tym, że jest tego nawet trochę za dużo, a kiedy szukamy wsparcia w konkretnym aspekcie związanym z przyjaźnią, nie zawsze wiadomo, który tytuł pomoże, a który zaszkodzi.

Reklama
Reklama

Przygotowując to zestawienie starałam się przede wszystkim zebrać książki dla dzieci w różnym wieku. Inaczej do spraw związanych z przyjaźnią podchodzi przedszkolak, a inaczej uczeń. Jednym pasuje surowa skandynawska prawda, a inni wolą bajkowe odniesienia. Te upodobania też wzięłam pod uwagę i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Reklama

W przyjaźni bywa różnie

Jeszcze jednym ważnym kryterium wyboru książek do tego zestawienia było pokazanie różnych odsłon przyjaźni. Nie tylko tej między rówieśnikami, nie tylko tej prostej, zabawnej i bezproblemowej. Przyjaźń może nieść ze sobą najróżniejsze emocje – złość, zazdrość, rozczarowanie – to też elementy przyjaźni, które nie ominą naszych pociech.

Dlatego przy każdym opisie tytułu wytłuściłam najważniejsze – moim zdaniem przesłanie, o którym można porozmawiać z dzieckiem po przeczytaniu książki. Po co? Ponieważ naprawdę nie uważam, że trzeba mieć te wszystkie tytuły w biblioteczce. Zresztą jestem pewna, że propozycje książek o przyjaźni można mnożyć w nieskończoność. Warto mieć te, które są ważne dla naszego dziecka w tym momencie, na tym etapie życia.

Bycia przyjacielem można się nauczyć. Książki to jedna sprawa, a mądry dorosły obok dziecka poznającego rówieśników, to druga. O tej drugiej sprawie napisałam więcej a artykule: Jak nauczyć dziecko zdobywać przyjaciół >>

On jest taki uroczy. Dlaczego sobie nie radzi nowej grupie? Naucz dziecko jak być lubianym i zdobywać przyjaciół

Reklama

Przestańcie się kłócić!

Książka dla wieku 4-8 lat napisana przez certyfikowane trenerki z centrum Porozumienia Bez Przemocy. Pierwsza z serii książka wydawnictwa Papilon: „Porozumienie bez przemocy objaśnione dzieciom”, którą Aktywne Czytanie z dumą objęło współpracą patronacką.

Pewnie niektórzy kojarzą żyrafę będącą symbolem porozumienia bez przemocy. Być może dla innych jest to nowe, nieznane określenie, dlatego powiem dosłownie w dwóch słowach, że porozumienie bez przemocy sformułował psycholog Marshalla Rosenberg.

Ma na celu nauczanie, jak wyrażać swoje zdanie i jak zadawać mądre pytania określające granice. Chodzi o rozmowy będące po prostu życzliwą komunikacją.

Dzięki dobrze postawionym pytaniom można bardzo realnie użyczyć wsparcia drugiej osobie, wysłuchać z sympatią, bez oceniania, zatem budować zaufanie w relacjach.Ta konkretna książka uczy pozytywnego przepracowania konfliktów z uwzględnieniem potrzeb każdego bohatera.

W recenzji na blogu opowiedziałam o niej o wiele więcej i czytam fragmenty: Przestańcie się kłócić! >>przestancie-sie-klocic-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-porozumienie-bez-przemocy-papilon3


Reklama
Reklama
przestancie-sie-klocic-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-porozumienie-bez-przemocy-papilon3 przestancie-sie-klocic-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-porozumienie-bez-przemocy-papilon3
Reklama
przestancie-sie-klocic-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-porozumienie-bez-przemocy-papilon3 przestancie-sie-klocic-recenzja-ksiazki-dla-dzieci-porozumienie-bez-przemocy-papilon3

Reklama
Reklama

Reklama

Rózia w świecie relacji

Seria o Rózi pokazuje historię dziewczynki otwartej na świat, bardzo uczuciowej, zadającej pytania. To rymowane książki autorstwa Katarzyny Ogonowskiej pod patronatem bloga Aktywne Czytanie, z ciepłymi, wspaniałymi ilustracjami Joanny Czarneckiej.

Wydawnictwo Parasolka pięknie zaopiekowało się dziećmi w wieku 3-6 lat. 

Zabawne, jednocześnie bardzo przemawiające do dzieci treści, ponieważ autorka (we wszystkich zresztą częściach) rewelacyjnie dobiera przykłady, na których pokazuje tak duże słowa, jak właśnie empatia czy asertywność.

Szczegółową recenzję (i mnóstwo zdjęć bez filtrów) zostawiam na blogu Aktywne Czytanie: Rózia w świecie relacji >>

plakaty-inspirowane-ksiazkami-dla-dzieci-aktywne-czytanie

Edzio i przyjaciele

Na koniec zostawiam przepiękną serię dla 2-4 latków, w której przyjaźń i zrozumienie są kluczem do budowania relacji. Każdy bohater jest trochę inny, przeżywa swoje wzloty i upadki, ale wiąże ich właśnie przyjaźń.

Więcej o książce opowiedziałam w recenzji: Edzio i przyjaciele >>

 

Przyjaciele Adamada

Przyjaciele, Adamada (seria) – zacznę od kartonowej książki dla najmłodszych. Wiadomo, że 1-2 latki niekoniecznie jeszcze nawiązują przyjaźnie. Na tym etapie dziecko za bardzo pochłonięte jest poznawaniem siebie i świata. Relacje z rówieśnikami sprowadzają się do bacznej obserwacji lub przypadkowych zabaw związanych najczęściej z konkretnym miejscem np. piaskownica. Nie ma jeszcze mowy o współpracy czy choćby zrozumieniu potrzeb innych dzieci.

Jednak już wtedy można z maluchem rozmawiać o przyjaźni jako słowie, które gdzieś się przewija w naszym domu. Może jeszcze nie ma ogromnego znaczenia, ale z pewnością nabierze go z czasem. W tym wieku warto z dzieckiem rozmawiać o tym, że przyjaciele robią razem różne rzeczy, lubią się ze sobą bawić. I właściwie bez różnicy czy przyjacielem jest kolega z piaskownicy, ze żłobka czy może domowy zwierzak. Spodoba się 1-2 latkom. 

Tu znajdziesz recenzję całej serii – KLIK!

Kliknij w tytuł lub obrazek, żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Reklama
Reklama

Lubię Leosia

Lubię Leosia, Zakamarki – często ktoś mnie pyta o adaptację żłobkową, a to jeden z trudniejszych tematów, bo „żłobkowe” dzieci to przecież maluchy bardzo jeszcze potrzebujące kontaktu z rodzicami i poczucia bezpieczeństwa, jakie daje postać tzw. bliskiego dorosłego. Inne dzieci często w tej sytuacji kojarzone są bardziej z zagrożeniem niż bratnią duszą. Dlatego te maluszkowe przyjaźnie są tak kruche. Kiedy dwójka dzieci zaczyna się razem bawić i pojawia się to trzecie, zazwyczaj wcale nie jest weselej. Im nas więcej nas tym weselej – do pewnego wieku to powiedzenie nie działa.

Pojawia się za to zazdrość i już przestaje być w tej piaskownicy tak fajnie. Jeśli o mnie chodzi to książka, która może pomóc 1-2 latkowi zrozumieć, że złość pojawiająca się w podobnych sytuacjach, jest w porządku. Maluch nie potrafi tego nazwać zazdrością, ale jestem przekonana, że wiele dzieci będzie do tej bajki chciało wrócić. Również ze względu na sposób narracji – pierwsza osoba – to ja mówię, małe dziecko. 

Kliknij w tytuł lub obrazek, żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Mogę grać z wami?

Mogę grać z wami?, Babaryba – to seria bardzo prostych książek, gdzie bohaterami są Świnka Malinka i Słoń Leon. W ich przypadku przyjaźń przestawiona jest jako pasmo bardzo zabawnych scenek i odrobiny kontrastu. Ta dwójka różni się pod wieloma względami. Leon jest duży, spokojniejszy, można powiedzieć, że bardziej refleksyjny. Malinka to mały żywioł. Nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Mo Willems napisał, a może bardziej narysował, więcej niż tylko te cztery tytuły ich przygód. Czekam z niecierpliwością na więcej, bo te książki są dla mnie od lat fenomenem – prostota, oszczędność słów i tak naprawdę też obrazków. Tak dużo się dzieje kiedy wciąż tak wiele białego miejsca zostaje na kartce.

Tutaj przyjaźń nie podlega dyskusji, nie ma dramatów. Nawet jeśli Malinka ugotuje niesmaczną breję, Leon właśnie w imię przyjaźni zje breję i już! Z tą dwójką wszystko można, nawet grać w piłkę kiedy nie ma się rąk do jej łapania. Spodoba się 2-4 latkom (choć ja polecam ją również jako książkę do nauki czytania dla 6-7 latków). 

Zrecenzowałam tę serię na blogu – Mieszkamy w książce!

Kliknij w tytuł lub obrazek, żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Reklama

Oskar i rzeczy

Oskar i rzeczy, Widnokrąg – ta opowieść prosta wcale nie jest, choć czyta się ją „na jednym wdechu”. Oskar jest sześciolatkiem, który dopiero poznaje smak przyjaźni. Jednak estoński autor Andrusa Kivirähka wpadł na bardzo przewrotny pomysł pokazania zawiłości tego poznawania. Chłopic przyjaźni się z rzeczami np. krzesłem czy zarozumiałym czerwonym balonikiem, a nie z innymi dziećmi.

Sporym zmartwieniem Oskara jest też babcia, która go kocha, jednak sposób okazywania tej miłości nie bardzo chłopcu odpowiada. Cała opowieść ma więc kilka ważnych wątków. Ten związany z przyjaźnią bardzo wyraźnie pokazuje małym czytelnikom, że nie zawsze jest to prosta sprawa. Ludzie są bardzo różni, a to sporo komplikuje w relacjach.

I choć tutaj zamiast ludzi występują przedmioty, z pewnością dzieci odnajdą w cechach i zachowaniach tych przedmiotów, cechy i zachowania swoich rówieśników. Oskar ma sześć lat. Myślę, że książka spodoba się dzieciom w wieku 6-7 lat. 

Kliknij w tytuł lub obrazek, żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Reklama

Przyjaciele na zawsze

Przyjaciele na zawsze, Debit – jeżyka i zajączka znamy już z pierwszej części pt. Jesteś moim przyjacielem. Ja jednak skupiam się na drugiej, bo tu bohaterowie przeżywają ważny moment dla ich przyjaźni. Pewnego dnia sprzeczają się, a kłótnia kończy się tym, że do akcji wkracza wiewiórka. Wykorzystuje moment słabości przyjaciół i zaczyna bawić się z zajączkiem. Jeżykowi jest z tego powodu naprawdę smutno, czuje się odrzucony, oszukany i zawiedziony.

W pewnym momencie okazuje się, że zajączek zniknął. Jeżyk ma do podjęcia ważną decyzją. Może pozostać nadal zagniewany, może też zacząć szukać przyjaciela. Do tych wszystkich trudnych uczuć dochodzi też lęk o zajączka. Jeżyk staje na wysokości zadania, co sprawia, że książkę proponuję przedszkolakom, które właśnie w wieku 3-6 lat odkrywają na czym polega przyjaźń i dowiadują się, że nie zawsze wszystko układa się po ich myśli, ale nie warto rezygnować. Kłótnie są częścią przyjaźni. 

Kliknij w tytuł lub obrazek, żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Reklama

Sznurówka ptak i ja

Sznurówka ptak i ja, Zakamrki – dzięki tej nagrodzonej Nagrodą Augusta (najważniejszym szwedzkim wyróżnieniem dla książki dziecięcej) opowieści poznajemy Selmę. Są wakacje, a dziewczynka spędza je u babci. Niby jest zwykłą dziewczynką, niby to prosta historia, a jednak coś ją męczy – bohaterkę, nie historię. Selma uważa, że w jej sercu mieszka ptak, który dziobie ją w serce. Jest powód tego dziobania. Selma nie ma prawdziwej przyjaciółki. Nie myśli też o sobie zbyt dobrze – jest nieśmiała i na pewno kiepsko u niej z poczuciem wartości.

Na szczęście, jak to często bywa na wakacjach u babci, do życia Selmy wkracza poznana na basenie koleżanka o przezwisku Sznurówka. Tu zaczyna się ich przyjaźń, dzięki której wycofana Selma żegna się z tym męczącym serce ptakiem. Po prostu przestaje go słyszeć. Jest zbyt zajęta, zafascynowana właściwie nową przyjaźnią. Tak, przyjaźnią, która przetrwa wszystko! Jakie przesłanie? Nie poddawaj się, ale też nie szukaj na siłę. Przyjaźni nie da się zaplanować w najdrobniejszych szczegółach, a o tym kiedy zjawi się bratnia dusza, często decyduje przypadek… i twoja gotować, otwarcie na nowości. Spodoba się dzieciom 7-9 lat. 

Kliknij w tytuł lub obrazek, żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

O misiu, który szukał przyjaciela

O misiu, który szukał przyjaciela, Kinderkulka – to jest prosta historia o potrzebie posiadania przyjaciela, bliskiej osoby, ale też poczuciu odrzucenia pośród tłumu na placu zabaw. Tym razem opowiada ją miś, który takiej osoby nie ma. Pluszowe misie są świetnymi postaciami do wprowadzania dzieci w świat przyjaźni. Większość maluchów to właśnie z maskotkami zaprzyjaźnia się na długo zanim poznaje rówieśników. Oczywiście ten rodzaj przyjaźni jest inny niż z człowiekiem, ale myślę, że wielu przedszkolakom spodoba się opowieść o tym pluszaku. Ciekawe są też ilustracje, bo nietrudno zauważyć, że rysowane ręką dziecka. Takie jest zamysł artystyczny tej książki. Ilustracje mają pomóc utożsamić się z bohaterem i całą opowieścią.

Więcej o przygodach tego misia opowiedziałam tutaj – O misiu, który szukał przyjaciela >>

Kliknij w tytuł lub obrazek, żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Reklama
Reklama

Żyrafa i mrówka. Historia pewnej przyjaźni

Żyrafa i mrówka. Historia pewnej przyjaźni, Muza – z dość ciężkiego tematu rasizmu, przeskakujemy do zupełnie innego świata. Poznajemy w nim znowu przeciwieństwa, bo wysoką żyrafę i maleńką mrówkę. Jednak tu historia pełna jest śmiechu i zadziwiających wątków, które w dziecięcej przyjaźni bywają kluczowe. Do akcji wkracza duża dawka wyobraźni, bo np. sturlanie pagórka nie jest taką oczywistą sprawą dla dorosłego. Ani to, że do kawy żyrafa dodaje obłoczek skubnięty właśnie z nieba.

Widać, że autorka – Danuta Parlak – zdecydowanie rozumie dziecięce potrzeby i spojrzenie na świat. Nic dziwnego, jest psycholożką i artystką. Taka mieszanka musi owocować wspaniałymi pomysłami i w tym przypadku wyjaśnienie najmłodszym na czym polega przyjaźń jest „w punkt”, nie pomijając też odrobiny sarkazmu, który zrozumieją dopiero uczniowie, ale młodszym dzieciom książka też się spodoba. Prześmiesznych akcji i pomysłów znajdziemy tu naprawdę wiele, a do tego jeszcze te wyjątkowe rysunki! Spodoba się dzieciom 5+. 

Kliknij w tytuł lub obrazek żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Moje szczęśliwe życie

Moje szczęśliwe życie, Zakamarki – Dunia wychowuje się bez mamy. Nie wiem czy jest to kluczowa wiadomość na temat głównej bohaterki, ale mam wrażenie, że tęsknota determinuje wiele jej działań. Nie jest to jednak smutna książka o rozpaczy za mamą, bo Dunia naprawdę ma szczęśliwe życie u boku taty. Dunia idzie do szkoły i tam poznaje najlepszą przyjaciółkę. Odtąd wszystko zmienia się tylko na lepsze, a Dunia przeżywa mnóstwo typowych dla pierwszaków przygód. Historia tej przyjaźni doczekała się kolejnych części.

W tym wydaniu rozmowa o przyjaźni nie jest ani odrobinę abstrakcyjna. Wiele skandynawskich książek pokazuje życie takie jakim jest, bez brokatu i magicznych różdżek. Taka właśnie jest opowieść o Duni. Napisana z punktu widzenia małej dziewczynki, prostymi słowami, w których nie brakuje dziecięcej mądrości, zastanawiania się nad tym czym jest szczęście, smutek, jak się czuje człowiek, który pokłócił się z przyjaciółką i ogólnie jak rozmawiać o emocjach. Dunia w tym na pewno pomoże. Spodoba się dzieciom 6+.

Kliknij w tytuł lub obrazek żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

 

Reklama

Gofrowe serce

Gofrowe serce, Dwie Siostry – niewątpliwie jest to jedna z moich ukochanych opowieści o przyjaźni. Pewnie dlatego, że przy czytaniu ciągle się człowiek uśmiecha. Jest naprawdę zabawną propozycją dla uczniów. Mamy tu pokazaną przyjaźń miedzy chłopcem i dziewczyną, co w książkach o tej tematyce wcale nie jest jakimś bardzo powszechnym wątkiem. Co prawda bohaterowie są na siebie trochę skazani, bo w Pękatej Matyldzie gdzie mieszkają, są jedynymi dziećmi. Jednak oni naprawdę się lubią, choć (znowu zaskoczenie) to właśnie Kręciołeczek (chłopak) jest w tym tandemie stroną bardziej emocjonalną.

To on opowiada nam całą historię, jego perspektywę widzimy i jego emocje poznajemy. Lena – przyjaciółka – jest bardziej dominująca, szalona, nieustraszona. To głównie przez jej pomysły dzieci co chwilę wpadają w jakieś tarapaty. Jednak otoczni są cudownymi dorosłymi, naturą i szczerością. Jeśli miałabym określić tę książkę jednym słowem, powiedziałabym, że jest prawdziwa. Nie tylko zabawna, ale też momentami refleksyjna (wątek śmierci, rozstania, tęsknoty, kłótni, wychowywania się bez ojca). Tak, jest zdecydowanie prawdziwa. Spodoba się dzieciom 7+. 

Kliknij w tytuł lub obrazek żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Reklama

Tonja z Glimmerdalen

Tonja z Glimmerdalen, Dwie Siostry – kolejna książka Marii Parr, którą z ręką na sercu polecam wszystkim dzieciom. Co jakiś czas słyszę, że jakiegoś autora porównuje się do Astrid Lindgren i zawsze z lekkim dystansem do takich porównań podchodzę. Jednak w tym wypadku nie mam wątpliwości, że coś w tym porównaniu jest. Z tym, że te opowieści (co zrozumiałe!) są trochę bardziej współczesne. Poruszają tematy bliskie dzieciom XXI wieku np. rozłąka z rodzicem pracującym daleko, relacje z rodzicami po rozwodzie.

Przyjaźń, na której chciałabym się tu skupić jest naprawdę nietypowa. W miejscowości, w której mieszka dziewięcioletnia Tonja nie ma dzieci. Najlepszym przyjacielem Tonji jest jej ojciec chrzestny, przyjaciel domu… staruszek. Wzruszająca jest ta relacja. On zamknięty w sobie, nieco gburowaty, z raną noszoną w sercu i dziecko, które wprowadza w życie Gunnwalda promyk radości. Dziecko, dla którego świat bez najlepszego przyjaciela nie ma najmniejszego sensu.

Taka przyjaźń może otworzyć naszym dzieciom oczy na relacje ze starszymi ludźmi i skłonić do rozmawiania o uniwersalnych prawdach – szczerość, troska o drugiego człowieka, emocje związane z rozczarowaniem, zaufanie. To wszystko bardzo ważne elementy każdej przyjaźni. Książka spodoba się dzieciom 8+. 

Kliknij w tytuł lub obrazek żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Reklama

Lot Osvalda

Lot Osvalda, Tadam – mamy tu przedstawioną bardzo wyjątkową przyjaźń miedzy człowiekiem i małym ptakiem. Nie do końca jestem przekonana czy ptak mieszkający w klatce czuje się prawdziwym przyjacielem Osvalda. Nie ulega jednak wątpliwości, że Osvaldo bardzo ceni sobie jego towarzystwo i uwielbia z nim przebywać. Historia opowiada o rozstaniu i wcale nie jest to banalna opowiastka. Pewnego dnia ptak znika, a Osvaldo wyrusza na poszukiwania. Jego dom zamienia się w dżunglę i właśnie w dżungli odnajduje swojego świergoczącego przyjaciela. Przed bohaterem trudna decyzja – zabrać ptaszka do domu, cieszyć się znowu jego towarzystwem, ale też znowu zamknąć w klatce? Czy zostawić na wolności wiedząc, że to rozstanie na zawsze?

I takie tematy warto poruszać z dziećmi kiedy sprawy dotyczą przyjaźni. Czasem przyjaźnie się urywają np. z powodu przeprowadzki. Czasem się kończą, bo ludzie się zmieniają. Czasem warto zrezygnować ze swojego szczęścia/komfortu na rzecz drugiego człowieka. Takiego wyboru dokonał Osvaldo. To budzi mieszane uczucia, których mali czytelnicy mają prawo nie rozumieć – dlaczego mi tak smutno skoro wiem, że zrobiłem dobrze? Myślę, że książka najbardziej przemówi do dzieci w wieku 6-10 lat.

Recenzję filmową możesz obejrzeć tutaj – Lot Osvalda >>

Kliknij w tytuł lub obrazek żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Cwana Ciotuchna

Cwana Ciotuchna, Dom Wydawniczy Mała Kurka – to propozycja skierowana do starszych czytelników. Poznajemy w niej dwunastolatkę pochodząca z arystokratycznego domu i jej rówieśnika pochodzącego z biednej rodziny. Znowu przyjaźń między chłopcem i dziewczyną, choć może nie do końca jest to prawda. Prawdziwiej będzie jeśli powiem: między dziewczyną a duchem chłopca. Oboje poznają się w trudnych okolicznościach i na początku wcale się dobrze nie dogadują.

W dziewczynie wiele jest „arystokratycznych naleciałości” i zwyczajnie często nie rozumie słów i zachowań prostego chłopaka. Być może sprawiły to tarapaty, w których oboje się znaleźli, a być może po prostu potrzeba spotkania na swojej drodze bratniej duszy, w każdym razie ich przyjaźń zaczyna się rodzić pomimo podziałów, zupełnie odległych światów (wręcz zaświatów) i doświadczeń życiowych. Myślę, że książka przyda się współczesnym 10-12 latkom zapatrzonym ekrany telefonów, zerkającym na cenę butów kolegi i metkę na sukience koleżanki.

Zostawiam recenzję filmową tutaj – Cwana Ciotuchna >>

Kliknij w tytuł lub obrazek żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Reklama
Reklama

Niesamowita natura. Zdumiewające przyjaźnie

Niesamowita natura. Zdumiewające przyjaźnie, Znak – szukałam też książki, która w moim zestawieniu uwzględniałaby potrzeby dzieci nie przepadających za bajkowymi opowieściami. Jest mnóstwo małych czytelników, dla których ważniejsze są fakty i ciekawostki. A tych przecież całe mnóstwo dostarcza nam świat zwierząt. W tym świecie też nawiązują się różne przyjaźnie. Niekoniecznie oparte na emocjach i lubieniu się, a raczej na współpracy i pewnych potrzebach.

To niezwykle pasjonujące, że niektóre zwierzęta spędzają ze sobą tak wiele czasu, pomagają sobie nawzajem, wspierają i uczą własnych zachowań. Akceptują się nawzajem i działają na swoją korzyść. Ta książka zaspokaja ciekawość małych przyrodników, ale też zaskakuje. Bo jak się dogadują antylopa z pawianem? I kto ma ochotę spędzać czas w towarzystwie rekina? Takie przyjaźnie są także fascynujące! Spodoba się dzieciom 5+. 

Kliknij w tytuł lub obrazek żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Znajdka

Znajdka Tadam – niezwykła książka bez słów, za to z ogromną ilością detali. Historię tutaj opowiadają ilustracje. Znajdka jest jakimś bliżej nieokreślonym stworkiem. Samotnym stworkiem, zasmuconym z tego powodu. Na kolejnych kartkach widzimy, jak Znajdce przykro, że inni mają przyjaciół, a ona nie. Pewnego dnia Znajdka znajduje dziwne jajko, z którego wykluwa się równie dziwna postać. Znajdka już nie jest sama. Tu zaczyna się wspaniała przyjaźń.

I takie odsłony opowieści o przyjaźni warto pokazywać najmłodszym. Niech mają szansę swoimi słowami opowiedzieć co widzą, co rozumieją, jakie emocje przychodzą im na myśl kiedy poznają Znajdkę i śledzą jej losy. Wiem, że Znajdkę pokochają najbardziej te nieśmiałe dzieci. To książka bez słów, ale z pewnością z wielką otwartością na świat małego człowieka i jego wyobraźni. Spodoba się dzieciom w wieku 3-7 lat. 

Kliknij w tytuł lub obrazek żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Reklama

Mały żółty i mały niebieski

Mały żółty i mały niebieski, Babaryba – jest to opowieść inspirowana rozmowami z dziećmi. Bardzo minimalistyczna w formie opowieść o dwóch kolorach, które pragną się zaprzyjaźnić. Okazuje się, że nie jest to wcale proste, bo rodziny tych kolorów mają coś przeciwko.

Rzadko mi się to zdarza, ale teraz jest moment, w którym chcę zacytować coś ze strony wydawnictwa: „Mały żółty i mały niebieski” to najsłynniejsza oraz najczęściej nagradzana książka Leo Lionniego, uznana m.in. przez New York Timesa oraz American Institute of Graphic Arts za najlepszą ilustrowaną książkę dla dzieci (Best Illustrated Children’s Book). Stała się też inspiracją dla Herve Tulleta, autora bestsellera „Naciśnij mnie”.

Nie ma dla mnie lepszej rekomendacji, choć książka wcale nowa nie jest warto pokazać ją najmłodszemu pokoleniu. Więcej opowiedziałam o niej w recenzji tu – KLIK!

Kliknij w tytuł lub obrazek żeby sprawdzić cenę i dostępność – KLIK!

Tytuł
Książki dla dzieci
Opis
Książki dla dzieci o przyjaźni
Reklama