Zabawki dla siedmiolatka

Zabawki dla siedmiolatka

Wiem, że siedmiolatek jest nadal dzieckiem, ale przechodzi ogromną metamorfozę. W porównaniu do wiecznie gdzieś pędzącego, nieogarniętego jeszcze lekko sześciolatka, siedmiolatek wydaje się być przygaszony. Dziecko nagle zaczyna z wielką chęcią przesiadywać w swoim pokoju.

Lubi być czymś zajęte, ale to powinny być zabawy, które samo sobie wybierze. Nie lubi, kiedy te zabawy się mu przerywa lub kiedy ktoś (pewnie młodsze rodzeństwo) coś mu zabiera, bierze bez pozwolenia. Ma swoje skrytki, swoje sprawy i swoje upodobania. (więcej…)

Pomysłowe inspiracje na rok – zabawki dla rocznego dziecka. Prezenty na roczek

Pomysłowe inspiracje na rok – zabawki dla rocznego dziecka. Prezenty na roczek

Zabawki na rok aż wylewają się ze sklepowych półek. Trudno coś wybrać, kiedy wszystkiego jest za dużo. Zebrałam w jednym miejscu informacji o tym, jakie zabawki najlepiej wesprą dziecko w tym wieku. Pierwszy rok to masa nowych doświadczeń i masa aktywności. Nie trzeba malucha zalewać zabawkami, wystarczy kilka np. prezentów na rok. Zostawiam inspiracje na blogu Tylko dla Mam. 

Pierwszy rok

Pierwszy rok życia za Wami. A jakie wyzwania nadchodzą w kolejnych miesiącach? Między 12 a 24 miesiącem życia dziecka zachodzą ogromne zmiany. Dotyczą sprawności pociechy, umiejętności chodzenia. Rok to czas, kiedy jedne dzieci już dziarsko tuptają po zdmuchnięciu jednej świeczki na swoim torcie urodzinowym. Inne wcale się do tego nie garną. Spokojnie, na każdego przyjdzie czas. Dobierz zabawki dla rocznego dziecka, zachęcające do aktywności poznawczej i odkrywania świata.  (więcej…)

Rymowanki. Co lata, jeździ i pływa?

Rymowanki. Co lata, jeździ i pływa?

Rymowanki zna każdy i zazwyczaj każdy lubi. Dlaczego? Nie są wydumane (no, chyba, że ktoś się bardzo postara, wtedy robią się po prostu dziwne). Zazwyczaj są zabawne. Niekoniecznie tylko o tym Co lata, jeździ i pływa. Choć dzisiaj głównie o tym. Dzieci uwielbiają rymowanki. I to już od pierwszych miesięcy życia. (więcej…)

Gorący Ziemniak Familijny

Gorący Ziemniak Familijny

Pamiętam, że jako dziecko grałam w „Pomidora”. Ale w ziemniaka nie grałam nigdy. Do czasu kiedy wpadła mi w ręce gra towarzyska Gorący Ziemniak Familijny. Bardzo dobra nazwa, bo podczas gry jest naprawdę gorąco. Można się upiec. Są emocje. (więcej…)

Zawiła historia niesfornego Kacperka (z filmem)

Zawiła historia niesfornego Kacperka (z filmem)

Lubię książki, które opowiadają o emocjach dzieci. Cenię te, które pokazują, jak sobie z nimi radzić. W wielu domach niestety pokutuje przekonanie, że chłopiec nie powinien płakać. A już na pewno nie powinien się za bardzo mazgaić. Trochę z tym zawalczy Zawiła historia niesfornego Kacperka. (więcej…)

Figle-Migle w oceanie Trefl

Figle-Migle w oceanie Trefl

Pierwsze gry nie muszą być wcale skomplikowane. Ba! Nawet nie powinny. Figle-Migle w oceniane, nie są. Dwulatek skoncentrowany jest głównie na poznawaniu świata przez smakowanie, dotykanie, słuchanie. Bacznie obserwuje. Dużo naśladuje i chłonie wiedzę niczym gąbka. Dokładnie tak samo gra w gry. (więcej…)

GigaPuzzle Trefl

GigaPuzzle Trefl

Jedną z najlepszych zabawek dla dzieci są puzzle. Kochają je zresztą także dorośli, ale pewnie z trochę innych powodów. Jednak dopiero GigaPuzzle generują Giga Uczucia. (więcej…)

Ziuzia i dom na głowie

Ziuzia i dom na głowie

Ziuzia i dom na głowie to już trzecia część przygód cudownej kilkulatki. To jedna z moich ulubionych książek dla dzieci, którą polecam przy każdej możliwej okazji.

Ziuzia (inaczej Zuzanna, ale przecież nigdy nie używa tej formy imienia) jest bardzo interesującą dziewczynką. Ma jedno oko zielone a drugie szare. Ale przecież nie wygląd jest w jej przypadku najważniejszy. Najważniejsze są pomysły na poznawanie świata. I wyobraźnia. 

Ziuzia w przedszkolu 

O pierwszej części opowiedziałam już jakiś czas temu „Ziuzia” >> 

Od lat jestem ogromną fanką tej małej dziewczynki. Znałam ją, kiedy chodziła do przedszkola. Ostatnio poznałam jej przygody jako uczennicy. A jest ich sporo. I to nie tylko te związane ze szkołą, za którą Ziuzia zresztą nie przepada. Dlatego cieszy się trochę, kiedy którego dnia przyplątuje się do niej choroba, bo może zostać w domu.

Czy to nie świetne, że w książce dla kilkulatków nareszcie jakieś zwykłe, miłe, pozytywne dziecko mówi wprost, że nie lubi chodzić do szkoły? Jestem zachwycona postawą małej Ziuzi. Chyba jako rodzice trochę demonizujemy tę (jakże zacną) instytucję. Przecież poznawać świat i życie, czyli też uczyć się (!) można nie tylko w szkole.

Ziuzia w szkole  

Nie, nie to, że Ziuzia ma w szkole problemy. O tajemniczej uwadze nie warto wspominać, bo tylko mama wie, za co ta uwaga była. Nikt inny. I tak niech pozostanie. Ogólnie Ziuzia ma przyjaciółki, miłą panią i całkiem fajną szkołę. Czy ma prawo za nią nie przepadać? Oczywiście, że tak. Jak każde dziecko ma prawo do własnego zdania na ten konkretny temat.

To, że Ziuzia ma własne zdanie (nie tylko o szkole) jest zasługą bardzo fajnych rodziców. Którzy szanują swoje dzieci. Całą trójkę. A tak, jest ich już trójka. W tej części przygód Ziuzi w ich domu pojawia się najmłodszy braciszek. I Ziuzia zamienia się w starszą siostrę. Wraz z pojawieniem się braciszka cały dom staje na głowie. Dosłownie wszystko. Zasady na chwilę przestają obowiązywać. I ogólnie zmieniają się, bo przecież cała rodzina się zmieniła.

Pojawia się rodzeństwo 

Ziuzia znakomicie radzi sobie z rolą starszej siostry. Wprawdzie było na początku kilka spięć, bo Fistaszek skupił całą uwagę rodziców na swojej małej osobie. Ale Ziuzia z nim porozmawiała i wyjaśnili sobie kilka spraw. I teraz jest już całkiem dobrze. Okazuje się, że bycie starszą siostrą ma kilka plusów. A nawet całkiem sporo. 

Ziuzia ma chłopaka  

Ale oprócz tego wszystkiego w życiu Ziuzi pojawia się ktoś jeszcze. Ziuzia ma chłopaka… Ale cicho, bo to dla niej nowość. Czerwieni się na myśl o nim. I on też się czerwieni na myśl o niej. Bardzo się lubią, są sąsiadami i świetnie się razem bawią. Ziuzia opowiedziała mamie o tym chłopaku, a mama ucieszyła się. Bo szkolna miłość to fajna sprawa.  

Teraz Ziuzia odwiedza Mateusza, który podczas ważnego spotkania (kiedy zgodziła się być jego dziewczyną), z tej całej radości złamał nogę. Złamanie nogi to kiepska sytuacja, ale jak się ma taką dziewczynę, jest całkiem do zniesienia.  

Choć z tą całą miłością wcale nie jest tak różowo, bo Mateusz (ten chłopak) wkurza często Ziuzię. I obrażają się na siebie, a potem godzą. I kłócą, a potem normalnie bawią. Dziwnie jest mieć chłopaka, kiedy się chodzi do pierwszej klasy. Ale i bardzo miło. 

Znakomite książki dla dzieci 

Przygody Ziuzi (już trzecia część) to jedna z moich ulubionych książek. Nie tylko przepięknie wydana, choć to ma ogromne znaczenie. Przede wszystkim nie jest wydumana. Za to jest naprawdę bardzo zabawna. Ziuzia przeżywa zwykłe, codzienne przygody kilkulatki, a jednocześnie – dzięki swojej wyobraźni – zamienia je w ważne zdarzenia.

Każda z nich zmienia coś w jej życiu, nad każdą się zastanawia. O jednych rozmawia z rodzicami, o innych ze starszą siostrą, a jeszcze o innych z młodszym bratem. 

Ta książka jest bardzo, ale to bardzo bezpretensjonalna. Lekkim językiem i przede wszystkim dziecięcym językiem, przekazuje ważne tematy, nad którymi dziecko zaczyna się zastanawiać jakby przypadkiem. Jakby przy okazji. Nie jest to wszystko oczywiste.

Nie przepadam za patetycznymi opowiastkami, w których idealne dziewczynki zachowują się idealnie. Lubią szpinak, brokuły i rozmyślają tylko o tym, jaki dobry uczynek zrobić dzisiaj. Nie w głowie im kłótnie z siostrą czy rzucanie szkoły z powodu uwagi w dzienniczku. Ziuzia jest prawdziwym dzieckiem. Dlatego często powtarzam, że z nami mieszka. Bo mieszka. Nie znam drugiej książki, która tak inspirowałaby moje dziecko do wymyślania, tworzenia i …szukania. Ale pewnie to działa tylko na moje dziecko 🙂 

Wydawnictwo Tashka
Autorka Malina Prześluga
Ilustracje Robert Romanowicz
Spodoba się dzieciom 4-8 lat. 

Lubię opowiadać o książkach dla dzieci 

Wtedy razem możemy zajrzeć do środka, a ja mogę opowiedzieć, co ciekawego wypatrzyło pedagogiczne oko. Nie przegapisz żadnego filmu, zapisując się na Newsletter Nie Tylko dla Mam >>  

Weź pod uwagę, że podczas opowiadania o książce, podaję niektóre szczegóły akcji. Jest więc mały spoiler. Nie oglądaj, jeśli nie chcesz wiedzieć, co się przytrafi głównym bohaterom. 

https://youtu.be/Bm49YDIh-DU

Ziuzia i dom na głowie

Kliknij w zdjęcie! Sprawdź cenę i dostępność!


Spodobała ci się recenzja?